wtorek, 26 stycznia 2016

Pastelove Love

Witajcie Kochani :) 
Już trochę mnie tu nie było... Miałam powtórzyć sesję i się nie udalo lecz nie z powodu braku śniegu a braku czasu :((  Wy też tak macie , że myślicie że za dużo obowiązków na siebie wzieliście???  Ja teraz praca ,pierwsze najtrudnejsze kroki sklepu w między czasie inne obowiązki.  Ale udało mi się wypocząć przez to kilka dni:) Jak już Wam wspominałam i jak widzieliście na moim  Instgramie byłam w Zakopanem na Pucharze Świata w skokach narciarskim. Bylo to dla mnie fajne przeżycie  gdyż lubię takie imprezy .. Klimat jaki tam panował długo będę wspominać ... Niestety nie mam dla Was sesji z pobytu w Zakopanem,ale nic straconego w lutym znowu się tam wybieram na krótki weekend i wtedy napewno zrobię jakąś fajną... Tym czasem mam dla Was sesję w uwielbianych przeze mnie pastelowych odcieniach rożu. 
Sesja nie wyszła tak jak bym chciała gdyż zła ostrość była ustawiona tak jak wspominałam w ostatnim poście.. Coś jednak wybrałam:) 




KURTKA-SHEINSIDE
SPODNIE-ROMWE
SWETER-KLIK
BUTY-KLIK
CZAPKA-KLIK

czwartek, 7 stycznia 2016

Popielowo -Beżowo

Wkońcu mamy wyczekiwany przez Nas wszystkich śnieg. Ja już nie mogłam się doczekać gdyż w głowie mam pełno stylizacji na sesję lecz chciałam je wykonać w zimowej scenerii. Dzis miałam dość długą sesję gdyż chcialam wykorzystać ten fakt iż mamy zimową aurę i zrobić sesję z wieloma stylizacjami na przyszłe posty.. Niestety
źle ustwaiłam ostrość i muszę wszystko powtarzać. Mam nadzieję , że jutro wszystko wypali i powtórzę ...
Dzisiejsza stylizacja jest w moich ostatnio ulubionych odcieniach czyli ciemnego popielu i beżu.
Główną rolę odgrywa tutaj już przez Was widziany mój ulubiony długi sweter z odkrytymi ramionami. Zakochałam sie w nim odrazu.. Używam go do różnych stylizacji dziś w stylu lekko rockowym . Połączyłam go z legginsami woskowanymi oraz krórkimi skórkowymi botkami..
Dodając beżowy płaszczcz z szalem w kratę wyszedł miejski codzienny look w którym czuje się świetnie. 







Sweterek -Klik
Legginsy-ALLEGRO
Płaszcz-SHEINSIDE
Szalik-STRADIVARIUS
Buty-SINSAY

U Was jest śnieg?? Lubicie zimę ???



środa, 6 stycznia 2016

Maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego Planet Spa AVON

Uwielbiam wszelkiego rodzaju maseczki . Dziś jest to jedna z maseczek którą używam już dość długo ponieważ ok półtora roku... Bardzo ją lubię i praktycznie nie rozstaje się z nią....



Opis producenta:
"Absorbuje sebum i sprawia , że pory twarzy stają się mniej widoczne. Nadaje skórze miękkość, gładkość oraz promienność. Produkt testowany klinicznie i dermatologicznie."



Moja opinia:
Nie uczula a to wielki plus .
Skóra po zastosowaniu jest dobrze oczyszczona co za tym idzie, jest gładka,nawilżona,,delikatna, pory stają się mniej widoczne... cera jest rozświetlona ...
Ma fajna gęstą konsystencje , dzięki czemu lekko się ją nakłada jak i później nie ma problemu ze zmywaniem jej.. bez problemu mając maseczkę na twarzy możemy wykonywać jakieś czynności w domu bez obawy że nam spłynie ... szybko wysycha dzięki czemu po 10-15 minutach można ją zmywać.
Opakowanie jest fajne miękkie zamykane na klik....
Zapach ciężko mi określić jaki , ale dość fajny... i co też jest ważne jest wydajna... Polecam ją dla osób z skóra normalną i mieszaną choć ostatnio nałożyłam ją mojej siostrze na suchą skórę i też się sprawdziła....
Jak dla mnie jedna z najlepszych maseczek Avonu...



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka