środa, 22 marca 2017

Neovisage, Hypoalergiczny tusz wydłużający rzęsy Dermedic

Marka DERMEDIC  od jakiegoś czasu ma w swojej ofercie produkt do makijażu a jest to  HYPOALERGICZNA MASCARA WYDŁUŻAJĄCA RZĘSY.
Mam nadzieję,że nie jest to ostatni kosmetyk do makijażu tej marki.
Jak sama nazwa wskazuje jest to mascara hipoalergiczna . Zalecany jest do makijażu nawet najbardziej wrażliwych oczu, dla kobiet spędzających dużo czasu w pomieszczeniach klimatyzowanych jak i przy komputerze . Idealnie opis producenta wpasował się w moje wymagania.
Ale jak jest w praktyce ?? Już zaraz Wam napiszę.
Tusz znajduje się w standardowym opakowaniu dla tego typu kosmetyków. Jego pojemność to 8 g.
Szata graficzna jest podobna do serii Hydrain 3 .  Konsystencja jest pośrednia ani rzadka ani gęsta jak dla mnie idealna.
I czas na opinię . Jeśli o mnie chodzi spisuje się fajnie . Nie uczula ,nie podrażnia ,nie łzawię po wykonaniu makijażu (a czasem zdarzało mi się po niektórych tuszach). 
Tusz lekko wydłuża rzęsy tworząc delikatny makijaż. Nie tworzy efektu PANDY oraz nie osypuje się co jest świetne bo niektóre drogie tusze pozostawiają ten nieprzyjemny dodatkowy efekt w naszym makijażu. Kolor jest ładny może nie aż tak intensywny jak bywa w co niektórych mascarach ale jak dla mnie idealny do codziennego makijażu .
Używam jej codziennie i jest obecnie jedną z najlepszych w mojej kosmetyczce  .
Możemy ją kupić w Super Pharm często są promocje i można ją nabyć za nawet 27 zł . 

wtorek, 21 marca 2017

Aqua PI Cosmetics

Marka AQUA PI COSMETICS słynie z dermokosmetyków opartych na połączeniu uszlachetnionej laboratoryjnie wody ze starannie wyselekcjonowanymi składnikami aktywnymi .Uszlachetniona woda to woda z słabymi polami elektromagnetycznymi. Pobudza skórę do szybkiej regeneracji ,łagodzi podrażnienia ,wygładza skórę. 
Ja miałam przyjemność zapoznać się z dwoma kosmetykami tej marki  :
Zacznę od Serum wyszczuplające i antycellulitowe Modeling System. Doskonale wiemy jak ciężko jest pozbyć sie cellulitu. Ja miałam taki etap w swoim życiu ,że go nie miałam ale wtedy nosiłam rozmiar 34/36 piłam tylko wodę i jeździłam codziennie rowerem oraz wsmarowywałam w siebie kosmetyki antycellulitowe. I powiem Wam ,że niczego tak nie żałuje jak tego ,że pozwoliłam sobie przytyć i nabyć tego co nie potrzebne bo teraz ciężko mi zrzucić choć 1 kg . Do tego kremu podeszłam z pewną nadzieją . Pojemność serum to 200 ml .Znajduje się ono w ślicznej buteleczce z pompką. Na sam widok opakowania chciało by się więcej takich kosmetyków do tego cytrusowo-miętowy zapach jest oszałamiający. Wystarczy niewielka ilość aby posmarować uda i pośladki. Serum jest z typu kosmetyków chłodzących . Efekt chłodzenia utrzymuje się do około 10 min .Jego konsystencja jest lekka i szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustego filmu.  Co do działania to  zauważyłam ,że skóra jest bardziej napięta i wygładzona . Na inne efekty jak wiadomo trzeba czasu ja dodatkowo przed każdym nałożeniem serum robię peeling modelujący /antycellulitowy wtedy kosmetyk lepiej i dogłębniej się wchłania.  
Krem zamknięty jest w 15 ml słoiczku zabezpieczony wieczku . Stosowałam go 2 razy dziennie . Fajnie współgra z kosmetykami do makijażu  Konsystencja kremu jest lekka ,wchłania się szybko nie pozostawia tłustego filmu a nawilżoną i delikatną . Po regularnym stosowaniu dostrzegłam mniejsze cienie pod oczami ,efekt typowego rozjaśnienia. 

Podsumowując oba kosmetyki bardzo polubiłam. Znajdują się na mojej liście kosmetyków do których napewno wrócę.   

sobota, 18 marca 2017

Vita Liberata Pianka Samoopalająca 2-3 Week Tan Mousse

Z marką Vita Liberata miałam już okazję się poznać  gdy stosowałam serum wpis TUTAJ.
Tym razem postanowiłam zadbać o opaleniznę ciała. Wiosna tuż tuż a koloryt skóry jeszcze zimowy więc postanowiłam mu dodać jej blasku i słonecznego wyglądu. 
Pianka samoopalająca znajduje się w plastikowej butelce. Jest dostępna w dwóch wariantach kolorystycznych Medium i Dark ja posiadam Medium.
Zanim przejdziemy do aplikacji kosmetyku zalecane jest zrobienie wcześniej peelingu ciała.
Nie należy nakładać żadnych kosmetyków nawilżających ciało. 
Do aplikacji pianki warto mieć w posiadaniu rękawicę do nakładania tego typu kosmetyków wtedy aplikacja przebiegnie bez niespodzianek . Piankę jak i rękawicę zakupimy w Sephorze . Cena pianki 175 zł rękawicy 29 zł . 
Kosmetyk przed użyciem należy wstrząsać ,odpowiednią ilość wycinać na rękawice a następnie aplikujemy go na ciało okrężnymi ruchami . Szczególnie uważamy na strefę rąk ,łokci ,kostek i kolan . W tych miejscach należy pamiętać aby  nakładać znacznie mniejszą ilość samoopalacza (nie tylko tego ale jakiegokolwiek ).
Aby efekt utrzymywał się przez ponad 2 tygodnie należy powtórzyć aplikacje  jeszcze dwa razy w odstępach czasowych od 6 do 24 h .
Skład kosmetyku jest bardzo imponujący . Znajdziemy tutaj między innymi wodę aloesową,wyciąg z ogórka witaminę E ,wyciąg z papai i wiele innych. Jest to produkt organiczny z certyfikatem ECOCERT.
Konsystencja jest piankowata o zabarwieniu brązowym. Zapach jest lekki niczym nie przypomina samoopalaczy ,szybko się ulatnia . Ważną rzeczą w tego typu kosmetykach jest ich wchłanialność tutaj jest ona błyskawiczna. Niemalże nie trzeba czekać na to aby móc się ubrać po aplikacji bez obaw o zabrudzenie ubrań . Rękawica po nakładaniu bardzo szybko się czyści za pomocą wody i mydła. 
Jeśli chodzi o efekty również są imponujące jak jego skład. U mnie opalenizna trzymała się ok 2 tyg. 
Jak dla mnie  jest to kolejny produkt na rynku z którym możemy bez obaw uzyskac świetną naturalną opaleniznę bez oba w o smugi plamy czy uczulenie. Kosmetyk zmywa się z ciała równomiernie .
Efekt po :


Poniżej jest filmik jak należy aplikować piankę.



piątek, 17 marca 2017

Bezprzewodowe słuchawki Sudio Sweden Vasa Bla /Elegancja i Wygoda

Od jakiegoś już czasu jestem szczęśliwą posiadaczką słuchawek Szweckiej marki Sudio Sweden.
Uwielbiam słuchać muzyki nie tylko w aucie ale również jak podróżuje pociągiem czy spaceruję i jeżdżę rowerem .Do tej pory używała słuchawek na kabel i nie powiem bo czasem było to uciążliwe.
Więc opcja posiadania słuchawek bezprzewodowych stawała się coraz bardziej realna.
Od kiedy mam bezprzewodowe słuchawki Vasa Bla tamte niemalże stały się zbędne.

Gdy kurier dostarczył mi przesyłkę otworzyłam ją z ogromnym zaciekawieniem a potem nastało zdumienie.
Słuchawki były zapakowane perfekcyjnie. Elegancie opakowanie zamykane na magnetycznie w środku 2 opisane pudełeczka otoczone gąbką.
Po rozpakowaniu obu pudełeczek mamy cały skład zestawu w którym się znajdują :
słuchawki VASA BLA w kolorze Rose Gold White ,skórzane etui w białym kolorze ,silikonowe końcówki dopasowujące się do ucha ,spinacz do mocowania ,kabel do ładowania oraz instrukcja z kartą gwarancyjną . Rodzaj słuchawek jak widać douszne Bluetoth ale są mega wygodne wiec nie ma problemu z ich wysuwaniem się czy uwieraniem. Ich zasięg jest do 10 m  a czas wytrzymałości baterii przy jednym naładowaniu użytkowania non-stop to 8 godzin. Czas ładowania to 10 min do ponownego uruchomienia słuchawek i 120 min do pełnego naładowania. Instrukcja obsługi stworzona w 17 językach .

Jestem ogromnie zadowolona ze słuchawek. Dzięki poręcznemu i niewielkiemu etui nie tylko mogę je wszędzie z sobą zabrać ale też łatwo je znajduje w torebce w dodatku jest osłoną dla słuchawek .
Słuchawki można bardzo szybko uruchomić poprzez naciśniecie i przytrzymania guzika na środku panelu sterowania. Dioda migająca na niebiesko sygnalizuje poprawne połączenie słuchawek z urządzeniem zaś przy wyłączeniu postępujemy tak samo jak przy włączeniu z tym,że dioda miga na czerwono .
Słuchanie muzyki jak i prowadzenie rozmów stało się jeszcze bardziej przyjemne i komfortowe. 
Jakoś dźwięku jak i design zachwycają nie tylko mnie ale również moich znajomych.
Marka ma szeroki wybór słuchawek nausznych ja i dousznych zarówno kolorystyczny jak i cenowy. 
Cena słuchawek jest w  przedziale cenowym 175-599 zł. Model Vasa Bla to cena 379zl
Mam dla Was kod rabatowy bezterminowy na 15% hasło Evelciove.Love15




czwartek, 16 marca 2017

Nawilżający żel do mycia twarzy Iwostin Purritin


Kosmetyki marki IWOSTIN już gościły u mnie kilkakrotnie i byłam zadowolona.
Tym razem przyszedł czas na NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY PURRITIN . 
Seria Purritin jest przeznaczona dla osób z skóra tłustą i trądzikową .
Żel znajduje się w tubce zamykanej na klik. Jego szata graficzna wprowadza mnie w dobry nastrój .
Konsystencja nie jest gęsta ani rzadka.zapach jest lekko wyczuwalny podczas mycia twarzy ale mi się on podoba nie jest drażniący dla nosa.Moja skóra w obecnej chwili jest mieszana ale tego typu kosmetyki mi nie szkodzą a wręcz pomagają uzyskac odpowiedni poziom.Używam go 2 razy dziennie rano i wieczorem. Jest ona bardzo delikatny dla skóry. Bardzo dobrze ją oczyszcza z pozostałości makijażu. Nie ściąga skóry . Wydajność produktu oceniam na średnią. Można go kupić w aptekach jak i drogeriach .

wtorek, 14 marca 2017

BonzooBox

Jakiś czas temu otrzymałam przesyłkę od sklepu BonzooBox w której znajdował się plakat.
Sklep ma w swojej ofercie kubki ,koszulki,plakaty itd 
Ja spośród wielu propozycji zdecydowałam się właśnie na ten KLIK
Jest on solidnie zapakowany w tubie gdzie bezpiecznie można go przechowywać jeśli jest taka potrzeba.
Zamierzam oprawić go w ramkę i powiesić. 
Jak tylko ją zakupie pokażę Wam efekty 
.Cena dość wysoka jak na sam wydruk bo n  35 zł 
Tymczasem zapraszam was do zapoznania się z ofertą sklepu KLIK.

poniedziałek, 13 marca 2017

Pielęgnacja z Eos

Marka Eos jest nam wszystkim dobrze znana. Ja wiele o nich czytałam nawet kilka razy przymierzałam się do kupienia czegoś ale zawsze na koniec obyło się smakiem.
Dzięki Agencji CRUSO PR miałam okazje się z nimi zapoznać w końcu.
U mnie znajdują się 2 jajeczka z balsamami do ust ,balsam do ciała oraz krem do rak .
Balsamy do ust mam Summer Fruit  i Sweet Mint . Balsamy są bogate w przeciwutleniacze, witaminę E. masło shea oraz olej jojoba nada aksamitną miękkość ustom zachowując ich naturalną wilgotność.Produkt posiada właściwości odżywcze, regenerujące oraz antybakteryjne . Nie zawiera glutenu,parabenów, ftalanów oraz wazeliny. Produkty Eos są w 95% organiczne i 100% naturalne.

Balsamy kształtek mnie urzekły. Zawsze mam jeden przy sobie . Wcześniej używałam wazeliny i przy moich długich paznokciach to było mega wyzwanie . Tutaj jest mega wygodnie i uroczo. Co do działania są naprawdę świetne. A ich zapach zachwyca. Obie wersje są idealnie trafione mimo iż są różne. Miętowa wersja lekko chłodzi i mrowi więc idealnie sprawdzi się latem. Ten efekt bardzo mi się podoba. Balsamy są wydajne po prawie miesiącu użytku nie widać ubytku w opakowaniu .
Są one naturalne co jest ich ogromną zaletą. Cena waha się od 15-25 zł w zależności od sklepu lub drogerii

Kolejnym produktem tej marki jest również świetnie zapakowany. Krem do rąk Eos jest w 96% z naturalnych składników. Zawiera masło Shea ,ekstrakt z owsa i aloesu . Produkt nie zawiera parabenów ani glutenu .
Ja posiadam krem o zapachu ogórkowym . Jego konsystencja jest z tych rzadkich .dzięki czemu nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Zapach kremu długo utrzymuje się po aplikacji. 
Efekt nawilżenia jak dla mnie jest bardzo dobry. Cena od 14-25 zł .

Ostatnim z produktów mojej pielęgnacji marki Eos jest balsam do ciała Delicate petals o zapachu płatków kwiatów.. 
Znajduje się w lekko fioletowej smukłej butelce zamykanej na klik Jego zapach jest obłędny. Zawiera cenne składki tj Masło Shea ,olej awokado oraz witaminę C . Konsystencja kosmetyku jest lekka dzięki czemu nie pozostawia na skórze tłustego filmu . Zapach utrzymuje się długo na skórze co mnie bardzo cieszy. Co do działania to bardzo dobrze nawilża wiec jest wart swojej ceny. Cena to ok 35 zł 
Podsumowując kosmetyki te marki sprawdziły się u mnie perfekcyjnie i bardzo się cieszę ,że mogłam się przekonać na własnej skórze o ich działaniu. 

Miałyście te kosmetyki jakie jest Wasze zdanie na ich temat ??

piątek, 10 marca 2017

Lily Lolo - Bronzery /Sypki i Prasowany

Minerały u mnie zagościły na dobre . Zaraziłam nimi nawet moją siostrę która już zakupiła sobie zestaw podstawowy do makijażu codziennego własnie marki Lily Lolo.
Ze względu na porę roku tym razem wybrałam nieco jaśniejsze odcienie bronzera.
Sypkie kosmetyki mineralne mają to do siebie ,że można je rozjaśnić jak i przyciemnić innymi sypkimi kosmetykami mineralnymi.
Natomiast prasowane są wygodniejsze w użyty z innymi kosmetykami nie koniecznie mineralnymi ale również podczas dnia poza domem czy w podróży . Dlatego też postanowiłam sprawdzić obie wersje czy będą się uzupełniały nawzajem .
Bronzer Waikiki- jest on w sypkiej formie zamknięty w słoiczku z sitkiem tak jak pozostałe sypkie kosmetyki tej marki.
Przeznaczony jest dla osób z jasną i średnią karnacją . Kosmetyk jest o jedwabistej i lekkiej konsystencji. Dzięki czemu nie ma problemu w aplikacji. Jest to długotrwały kosmetyk . Wystarczy minimalna ilość na pędzlu aby pięknie wykonturował twarz co zapewne przeniesie się na wydajność. Nie można mu również zarzucić złej pigmentacji. Bronzer pozostawia naszą twarz muśniętą słońcem co w zimie pięknie odbija i rozjaśnia nasz makijaż .
Bronzer jak i i inne kosmetyki mineralne maja u mnie szerokie zastosowanie. Służy mi jako  bronzer,cień czasem nakładam go na szyję ramiona i dekolt.
Cena to ok 80zł

Prasowany Rozświetlający Bronzer Bronzed Illuminator- W przeciwieństwie do poprzednika jest on w formie prasowanej . I tutaj juz nie pobawimy się w mieszanie odcieni .Ale tak jak wspomniałam wcześniej jest to wygodniejsza forma użytku .
Zamknięty jest w okrągłe pudełeczko z lusterkiem . Ma lekką aksamitną formułę. Bardzo łatwy w aplikacji. Pozostawia skórę muśniętą słońcem jak jego sypki brat waikiki . Nie musimy się bać ,że zrobimy sobie nim krzywdę w postaci plam na twarzy bądź przesadnie nałożonego kosmetyku. Bardzo łatwo się rozciera i pozostawia pożądany efekt. Często go używam z podkładem płynnym z którym bez problemu współpracuje.
Podsumowując oba kosmetyki spisują się świetnie . Formę w kompakcie mam w kosmetyczce podręcznej/wyjazdowej zaś sypki służy mi do wykonywania makijażu w zaciszu domowym.

czwartek, 9 marca 2017

Suplementacja Lab-One /Koenzym Q10 i Antyoksydant

Już jakiś czas temu Wam wspominałam na instagramie ,że  jestem na etapie suplementacji od LAB-ONE.  Przyszedł czas by opowiedzieć coś o tych suplementach . U mnie znalazły swe zastosowanie N°1 COENZYME Q10 i N°1 ANTIOXIDANT MAX .  Są to suplementy których składniki są nam niezbędne do normalnego funkcjonowania. Owszem można je uzyskac w naturalny sposób poprzez jedzenie tłustych ryb,mięsa podrobów ,zbóż itd tylko pamiętajmy że produkty poddane obróbce tracą na wartości.  Dlatego lepiej czasem zaufać suplementacji gdyż sami wiemy jak czasem w naturalny sposób pozyskiwanie pewnych substancji w organizmie jest to ciężkie do wykonania. Zacznę od :
  N°1 COENZYME Q10- koenzym Q10 jest substancja którą w naszym organizmie głownie wytwarza wątroba. A największe stężenie tej substancji występuje w wątrobie ,mięśniach i trzustce.
Z wiekiem produkcja jest coraz mniejsza i wtedy nasza skóra zaczyna się starzeć i powstają zmarszczki. Dlatego też ważne jest by uzupełniać nasz organizm właśnie koenzymem Q10 oraz stosować z nim kremy aby choć trochę zahamować ten proces . 
Koenzymu może nam brakować gdy :
-niewłaściwie się odchudzamy ,
-prowadzimy monotonną dietę ,
-jesteśmy wegetarianami,
-spożywamy przetworzone produkty np zupki chińskie itd
Czasami nasz organizm potrzebuje więcej koenzymu Q10 gdy:
-zwiększamy aktywność fizyczną ,
-jesteśmy otyli,
-palimy papierosy,
-stresujemy się,
-chorujemy np na serce,
Suplementacje powinny stosować osoby :
-po 30 r.ż
-z astmą
-przy chorobach:serca ,układu krążenia ,tarczycy,cukrzycy typu 2 ,mięśni,nerek i wątroby,dziąseł,niepłodności,stwardnieniu rozsianym,
-przy chemioterapii i radioterapii,
-przy trądziku ,łuszczycy ,
Objawy niedoboru koenzymu Q10 :
-zmęczenie,
-problemy z utrzymaniem prawidłowego poziomu cukru we krwi ,
spadek odporności,
-choroba wrzodowa żołądka,
-paradontoza,
-spadek wydajności fizycznej ,
Jeśli chodzi o suplement Lab One Coenzyme Q10 trzeba go zażywać regularnie by były efekty.
Ja już zakupiłam kolejne opakowanie aby nie przerywać kuracji . 

Antyoksydanty, czyli przeciwutleniacze to naturalne substancje chroniące przed nowotworami i spowalniające procesy starzenia się organizmu, dlatego są jednym z najważniejszych składników diety antyrakowej. Działanie antyoksydacyjne mają witaminy C, E, A oraz flawonoidy i karotenoidy zawarte w owocach i warzywach o intensywnej barwie. 

Antyoksydanty przeciwdziałają starzeniu się
Wolne rodniki mogą być też odpowiedzialne między innymi za starzenie się komórek z powodu uszkodzenia łańcucha DNA.
Do neutralizacji tych procesów komórkom potrzebne są różnorodne naturalne substancje antyutleniające takie jak na przykład retinol (witamina A), tokoferol (witamina E), flawonoidy, itd.
Antyoksydanty przeciwdziałają nowotworom
Nie wszystkie badania dostarczają w pełni przekonywujących wyników, ale rezultaty wielu z nich dowodzą, że antyoksydanty obniżają ryzyko zachorowania na raka.
Zgodnie z niektórymi badaniami liczbę zachorowań na raka poważnie obniża jednoczesne stosowanie substancji antyutleniających takich jak beta-karoten, witamina E i C oraz selen.
Antyoksydanty chronią serce
Obecnie już wiadomo, że zły cholesterol (LDL) może spowodować niewydolność serca, dlatego też wiele osób usiłuje obniżyć jego poziom w organizmie.
Jedną z przyczyn zwiększenia się ilości tłuszczu gromadzącego się w arteriach jest oksydacja lipoproteiny o niskiej gęstości (cholesterol LDL). Przyjmowanie suplementów diety zawierających antyoksydanty zmniejsza ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Źródła antyoksydantów :
Beta-karoten -w żółto-pomarańczowych oraz ciemno zielonych warzywach i owocach takich jak :
  • kapusta włoska, liście buraka ,szpinak, pietruszka, bazylia, papaja ,morela marchew ,ziemniaki słodkie, dynia,
  • Witamina C - cytrusy, owoce róży,papryka,kalafior brokuły , brukselka,kapusta,
  • Witamina E-szpinak,orzechy, owies ,mango, kapusta włoska,
  • Tokoferol - orzechy ,ziarna słonecznika,soja,kukurydza 
  • Selen - cebula,czosnek,grzyby,ryż 
  • Luteina- szpinak,kukurydza,
  • Katechiny- zielona herbata 
  • Likopen - pomidory i przetwory z pomidorów,
  • Resveratrol- wino wytrawne czerwone .
  • Uważam ,że oba suplementy są godne polecenia jak i swojej ceny. 
  • Możecie je kupić na stronie producenta KLIK
A Wy jak dbacie o swój organizm ??

wtorek, 7 marca 2017

Fizjologiczna emulsja micelarna Tolerans Dermedic

Dziś będzie coś do oczyszczania twarzy. Nowość od marki Dermedic a mianowicie mowa o  Fizjologicznej emulsji micelarnej
Lubię wszelkie nowinki kosmetyczne a zwłaszcza te do pielęgnacji ciała jak i twarzy . 
Ta emulsja szczególnie zwróciła moją uwagę dzięki składowi jak i sposobie użycia.

Składniki aktywne: Gliceryna, Betaina, Beta-glukan, Alantoina, D-Panthenol

Emulsja znajduje się w tubie zamykanej na klik o pojemności 200 ml . Kosmetyk ma fajną konsystencje i w dodatku można używać go na 2 sposoby z wodą oraz bez za pomocą wacika. Jeśli chodzi o działanie to ja wolę stosować emulsje z  wodą gdyż mam wrażenie lepszego oczyszczenia twarzy. Jak same wiecie ważne jest by tego typu kosmetyki nie wysuszały naszej skóry ten jest jednym z tych który nie wysusza a nawilża . Doskonale oczyszcza skórę z makijażu dziennego przy czym nie ma efektu ściągania. U mnie sprawdził się również w podróży . 
Cena emulsji to ok 30 zł i można ją kupić w aptekach jak i dobrych drogeriach. 

sobota, 4 marca 2017

Matowe wykończenie- Flawless Matte Lily Lolo

Posiadaczki skóry mieszanej bądź tłustej wiedzą  jak ważne jest utrwalenie makijażu. Najważniejsze też jest by puder wykańczający nasz makijaż nie wysuszał ale zmatowił. 
Ja nie zawsze potrzebuje zmatowienia ale czasem gdy jestem zmęczona nadmiar sebum daje się do znaki. Moja skóra na twarzy bywa kapryśna i raz jest mieszana raz sucho ciężko czasem się dostosować. Dlatego lubię być przygotowana zawsze na dwie opcje . 
Matujący puder Flawless Matte Lily Lolo ma właśnie za zadanie zabezpieczyć skórę przed nadmiernym świeceniem. 
Znajduje się w charakterystycznym dla marki słoiczku z sitkiem . Jest o sypkiej, drobno zmielonej jedwabistej konsystencji. Współgra z podkładami  sypkimi jak i płynnymi. Idealnie dostosowuje się do położonego wcześniej podkładu nie zmieniając jego kolorystyki . Mimo matowego wykończenia nie tworzy efektu płaskiego matu a naturalnie delikatnie matuje.Co najważniejsze nie wysusza. Przedłuża trwałość makijażu nie tworząc efektu maski. 
U mnie spełnił moje oczekiwania co do zmatowienia i utrwalenia makijażu. Nie zapycha porów co jest bardzo istotne. Sądzę ,że jest to produkt wydajny . Cena to ok 80 zł za 7 g.

piątek, 3 marca 2017

Philips Lumea Prestige

Kilka dni temu wzięłam udział w maratonie wiedzy na temat Philips Lumea Prestige na stronie trnt .
Od jakiegoś czasu marzy mi się to cacko ale niestety jest ono narazie dla mnie nie osiągalne . 
Mam nadzieję ,że uda i się być jedną z testerek własnie Philips Lumea Prestige i będe mogła Wam przekazać jak działa w praktyce. 
Co do teorii zapowiada się bardzo interesująco. 
Wszystkich niezbędnych informacji na temat  Philips Lumea Prestige. dowiecie się TUTAJ lub TUTAJ 
A może już macie? Jak się sprawdza ?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka