środa, 21 stycznia 2015

Podkład Revlon ColorStay cera tłusta i mieszana

Hejka!!!

I oto jest pościak z udziałem Podkład Revlon ColorStay cera tłusta i mieszana.
Jak już wspominałam w poprzednim poście zakupiłam ten podkład zachęcona dobrymi opiniami...
Nie żałuję

Zarówno jego poprzednia wersja dla cery normalnej i suchej jak i ta idealnie się spisały i spełniły moje oczekiwania.. Aczkolwiek w sezonie jesienno-zimowym lepiej sprawdza się u mnie wersja dla cery tłustej i mieszanej. Gdyż makijaż  jest bardziej świetlisty i promienny. Jest on również bardzo trwałym i kryjącym podkładem, co za tym idzie nieskazitelny makijaż przez cały dzień. Posiadam odcień 180 Sand Beige troszkę jaśniejszy od poprzedniego ale to jak wiadomo ze względu na porę roku..  Obie wersje są u mnie nr 1 gdyż zawsze miałam problem z doborem odcieniu, nawet jeśli wybrałam odpowiedni odcień to po pewnym czasie on się utleniał i jak wiadomo ciemniał i już nie wyglądał tak jak powinien. W tym przypadku nie mam problemu ani z doborem odcieniu ponieważ są świetne beże ani też nie ma problemu z utlenianiem się kosmetyku. Kolejna zaletą jest , że nie pozostawia smug. Nie wiem jak jest u innych z Was ale u mnie od kiedy go używam nie zaobserwowałam żadnych niedociągnięć. A uwierzcie mi, że często mi się zdarza malować w biegu i to przy nieodpowiednim świetle, na szczęście później nie mam niespodzianek na twarzy. Jest to pewnie zaleta tego że idealnie stapia się on ze skórą.  
Główną wadą jest opakowanie bez pompki o którym wspomniałam w poprzednim poście.. 
Gorąco i szczerze Wam polecam te podkłady!!! 









wtorek, 13 stycznia 2015

Podkład Revlon ColorStay cera normalna i sucha

I jest dawno obiecany pościak o podkładzie:)

Jeśli chodzi o podkłady to posiadam sporą kolekcje ... Większość okazała się zwykłym bublem.
Dlaczego?? Ponieważ  potrzebuję podkładu z dobrym kryciem , nie wysuszającym zbytnio skóry oraz aby był długotrwały. Czytałam wiele opinii zanim kupiłam którykolwiek. Jak wiadomo nie u każdego efekt musi być taki sam. Nad tym podkładem długo się zastanawiałam, czytałam wiele recenzji, pytałam znajomych aż natrafiłam na promocje i go kupiłam. Co prawda miałam problem z dobraniem odcieniu ale udało mi się trafić w odpowiedni czyli 250 fresh beige. 




Podkłady Revlon ColorStay zaliczane są do tych ciężkich ,dobrze kryjących oraz długotrwałych...
Dostępne są w dwóch wariantach : cera normalna i sucha oraz tłustej i mieszanej..  
Wybrałam pierwszy wariant gdyż moja cera była lekko przesuszona (wpływ klimatyzacji w miejscu pracy nad czym ubolewam). 



Tak jak wyżej wspomniałam podkład jest kryjący. Konsystencja nie jest uciążliwa gdyż nie jest zbyt gęsta i ciężka. Jest lejąca, lekka w nakładaniu i rozprowadzaniu co nie pozwala nam przesadnie dużo nałożyć kosmetyku, dzięki czemu nie uzyskamy efektu maski. Pozostawia skórę z efektem satynowo-matowym. Twarz wygląda na zdrową,promienną. Przy pomocy korektora możemy uzyskać nieskazitelny wygląd makijażu na długo. Sam podkład radzi sobie z mniejszymi problemami skóry. 
Opakowanie podkładu pozostawia sobie wiele do życzenia. Jest szklane ,nie posiada pompki z czym wiąże się wiele problemów tj. wylewanie się podkładu przy niedokładnym zakręceniu lub zbyt wiele wylania podkładu na rękę , nie można do końca wykorzystać produktu gdyż nie ma możliwości  wydostania go z dna.. Jeśli chodzi o cenę to w drogeriach ok 70 zł lecz można go nabyć często w promocji za 30-40zł... Ogólnie bardzo jestem zadowolona z tego podkładu lecz jest on ciężki więc staram się go nie używać codziennie jeśli nie mam takiej potrzeby. Mam już w posiadaniu dla cery tłustej i mieszanej gdyż słyszałam o nim dużo dobrego więc niebawem też go przedstawię.



A u was jak się sprawdza?? Jest Waszym faworytem czy raczej nie???


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka