Rozświetlacz i Bronzer Lily lolo


Dziś przychodzę do Was z wyczekiwanym przez niektóre z Was wpisem 
a mianowicie kontynuacją Lily lolo . 
Zaprezentuje Wam makijaż wykonany między innymi tymi kosmetykami.
Czym więcej testuję tym bardziej widzę różnicę między kosmetykami które używałam wcześniej a teraz . 
Zaczęłam zwracać większą uwagę na to jak one komponują się z moja skóra,czy jej zbytnio nie meczą,sprawdzam ich wytrzymałość w rożnych warunkach .Proszę moje znajome by również wykonały nimi makijaż i wyraziły swoja opinię . 
Teraz zdecydowałam się sprawdzić bronzer sypki Bondi Bronze oraz prasowany rozświetlacz  Champagne Illuminator.

Zacznę od bronzera Bondi Bronze jest to najciemniejszy odcień .
 Gdy go zamawiałam byłam jeszcze bardzo opalona  i idealnie pasował do mojej opalenizny. 
Teraz również go używam choć rzadziej bo tylko na wieczorne wyjścia podczas wykonywania ciemniejszego makijażu.
Mimo swego ciemnego odcienia nie wygląda on sztucznie i tandetnie.
A wręcz przeciwnie na ciele wygląda on zachwycająco . Podczas makijażu również używam go na dekolt gdzie pięknie go zdobi.
Jest to zapewne duża zasługa jego satynowej konsystencji . 
Nie wyobrażam sobie wieczornego makijażu bez niego . 
Rozświetlacz  to kosmetyk który potrafi wyczarować zupełnie inne odzwierciedlenie makijażu .Rozświetlacz  Champagne Illuminator Lily Lolo to naturalny ,prasowany produkt. 
Jak już zauważyłyście przykładam dużą uwagę do składu kosmetyków zarówno do pielęgnacji jak i  makijażu.
Nigdy bym nie przypuszczała ,że kosmetyki mineralne skradną moje serce. 
Rozświetlacz znajduje się w okrągłym eleganckim pudełeczku z lusterkiem. Kosmetyk jest o satynowym wykończeniu. Odcień jest bardzo neutralny pasujący do każdego typu i karnacji cery.
Rozświetlacz użyłam w makijażu dziennym gdzie wygląda bardzo świeżo i naturalnie jak i wieczorowym gdzie nadaje elegancji i blasku. 
Bardzo łatwo się go nakłada ,jest miękki i nie osypuje się.  
W sezonie jesienno-zimowym będzie idealny. 
Używam go na zmianę z paletką Sculpt & Glow Contour Duo gdyż paletka jest bardziej poręczna i mogę ja wszędzie zabrać. 





Komentarze

  1. Ten bronzer wygląda świetnie! Chyba w niego zainwestuje :)
    Pozdrawiam! xx
    https://dziewczynawczarnymkapeluszu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, masz zarówno rozświetlacz jak i Sculpt & Glow więc może mi powiesz czy Champagne Illuminator czymś się różni od rozświetlacza w paletce? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie to prawie niczym... ten z paletki ma lekko ciemniejszy odcień bardziej ciepły ale jest to prawie nie zauważalne .

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź ;) W takim razie nie mam potrzeby kupować tego rozświetlacza ;)

      Usuń
  3. Ten brozer wygląda super, chyba go wypróbuję! :)
    http://nwaldowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Lily lolo. Miałam okazję przetestować podkład i korektor i jestem bardzo zadowolona! Fajna recenzja. Ciekawe jak u mnie sprawdziłby się bronzer.
    http://kinga-wajman.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam cię że umiesz się malować!
    ysiakova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha no nie wiem czy umiem ale się staram :)

      Usuń
  6. Początkowo myślałam, że kolor bronzera będzie zdecydowanie za ciemny, taki ciężki. Ale gdy zobaczyłam efekt końcowy... prezentuje się wspaniale! Bardzo naturalny, ciekawy kolor, makijaż wygląda zjawiskowo!
    Pozdrawiam ;)
    http://stylowka4u.blogspot.com/2016/09/38-may-i-have-your-attention-please.html

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam rozświetlacze i bronzery - ale o tej firmie nie słyszałam a szkoda bo wydaję się fajna!


    mam prośbę - czy mogłaś by wziąść udział u mnie na blogu w ankiecie? chciałabym y poznać opinie czytelników :)
    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy bronzer :-) śliczna jesteś :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uu coraz bardziej i więcej widzę ten bronzer więc chyba woła mnie do siebie ;D
    Kuszący jest :D

    http://allegiant997.blogspot.com/2016/10/oh-twinkledelas.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Google+ Followers