Revlon PhotoReady, podkład w płynie

Witajcie...  Nie wiem jak u Was ale u mnie dziś się troszkę ochłodziło. Dla mnie te upały przez ostatnich kilka dni były męczące.. Ale przynajmniej nie możemy narzekać na brak pogody.
W związku z panującą pogodą postanowiłam wypróbować brata mojego ulubionego podkładu Revlon CororStay a mianowicie PhotoReady. Poszukuje podkładu idealnego na lato, podkreślającego opaleniznę,rozświetlającego, takiego by twarz była promienna, pełna blasu. Czy znalazłam ? Przekonajcie się sami .




Opis producenta:

Photo Ready Make-up - trwały, rozświetlający podkład nowej generacji. Makijaż PhotoReady sprawia, że skóra nabiera gładkości i lekkości w każdym świetle. PhotoReady Makeup zawiera innowacyjne pigmenty, które załamują, odbijają i rozpraszają światło, co pomaga ukryć niedoskonałości skóry i gwarantuje nieskazitelny, równomierny i lekki makijaż w każdym świetle.
Podkład pomaga ukryć niedoskonałości skóry. Maskuje rysy, drobne zmarszczki i pory w każdym, nawet najbardziej niekorzystnym, świetle. Lekkie i pełne blasku wykończenie makijażu. Pełne, lecz niewidoczne krycie. Nie tworzy `efektu maski` Łagodny nawet dla wrażliwej skóry. Odpowiedni nawet dla skóry tłustej. Lekka konsystencja ułatwia rozprowadzenie. Beztłuszczowy. Bezzapachowy. SPF 20.





Moja opinia;

Głowna zaletą tego podkładu jest opakowanie z pompką, gdyż wspomniany wyżej ColorStay jej nie posiada. Ładna szklana buteleczka, niewielkich rozmiarów zmieści się prawie w każdej torebce.
Konsystencja podkładu jest idealna do rozprowadzania go zarówno pędzlem jak i palcami bez niepożądanego efektu maski. Krycie jest całkiem dobre,choć lepiej kryje  ColorStay. Niestety w moim przypadku bardzo podkreśla suche skórki co nie daje komfortu idealnego makijażu. Podkład posiada drobinki rozświetlające i owsem wszystko jest ok z tymi drobinkami ale przy małym natężeniu światła. W słoneczną pogodę wyglądałam jak posypana brokatem . Jeśli chodzi o trwałość to podkład utrzymuje się do 8 godzin , więc nie jest tak źle. Ja posiadam Medium Beige 006 jest on nieco ciemniejsze niż inne podkłady o tym odcieniu. Ogólnie mówiąc nie jest to powalający mnie na nogi podkład ale też nie jest najgorsze. Efekt drobinek niweluję pudrem matującym .



A co Wy myślicie o tym podkładzie?

Komentarze

Obserwatorzy

Google+ Followers